Obraz w Warszawy w książce Lalka Bolesława Prusa

Warszawa pod koniec XIX wieku nie wyglądała tak, jak widzimy ją teraz. Obraz miasta z tamtego okresu najlepiej obrazuje fragment lektury “Świetna lektura do matury “Lalka”” Bolesława Prusa. 

“Lalka” to jedno z ważniejszych dzieł, które niemalże od razu po wydaniu wybiło Bolesława Prusa na wyżyny. Stanisław Wokulski i Izabela Łęcka stali się rozpoznawalnymi postaciami, z którymi niektórzy utożsamiali się. Ich historia miłosna była na tyle prawdziwa, poruszająca ważne tematy, przede wszystkim odrzucenie miłości przez nowobogacką Izabelę. Wokulski był w stanie poświęcić dla niej wszystko, a ona bawiła się uczuciami. 

Ważnym aspektem poruszanym w lekturze jest obraz miasta, a dokładniej Warszawy. Po powstaniu styczniowym w obecnej stolicy Polski dużo się działo. Piękne stare miasto, które mamy okazję oglądać w obecnych czasach, nie zawsze wyglądało tak samo. Starówka, a wraz z nią Powiśle były jednymi z najbiedniejszych dzielnic w mieście. Dominowało ubóstwo, bród, a dzielnice zamieszkiwały osoby z marginesu społecznego. 

Oczywiście były bogate dzielnice. Były głównie okolice centrum, a dokładniej ulica Marszałkowska, Aleje Jerozolimskie. To tutaj znajdowała się “śmietanka towarzyska”. Biura, banki, hotele, pięknie wykończone kamienice, restauracje, kawiarnie, w których swój czas wolny spędzała arystokracja. Jak widać w mieście od zawsze widoczne były różnice społeczne. Obok zadbanej, bogatej dzielnicy, niemalże za rogiem spotykaliśmy się z biedą. 

Realistyczny obraz Warszawy oczami Wokulskiego

Lektura uznawana jest za jeden z najdokładniejszych opisów miasta z tamtego okresu. Jedną z charakterystyczniejszych fragmentów w książce, jest spacer Wokulskiego ulicami Powiśla. Opis ulic jest tak dokładny, że czytelnik nie ma problemu, aby obraz Warszawy ukazał mu się przed oczami. Autor dokładnie opisuje takie budynki, jak: Hotel Europejski, tak popularny i luksusowy teraz, nie zawsze tak wyglądał. Kiedyś obiek kojarzył się z dużą ilością butelek, co oznaczało tylko jedno. W mieście szerzył się alkoholizm. Oczami osoby żyjącej w obecnych czasach, ciężko wyobrazić sobie, że kiedyś tak to wyglądało.

Kolejnym charakterystycznym opisywanym budynkiem, jest Hotel Bristol. Na Krakowskim Przedmieściu stoi do tej pory, kiedyś był oficyną pałacu Tarnowskich. Obok znajdowała się redakcja Kuriera Warszawskiego.

Prus pragnął przekazać obraz miasta ze wszelkimi szczegółami. Odtworzył wygląd domów, ludzi, uliczek, w których umieścił bohaterów swojej powieści. Wszystko to przy odpowiedniej atmosferze opisywanych historii. 

About the Author

Related Posts